piątek, 31 października 2014

Halloweenki ~finał~

O rajuśku... Właśnie spędziłam godzinę na rozmyślaniu! Podjęłam decyzję odnośnie przyszłego projektu! Mam ochotę wyhaftować cosik większego. Projekt, który mnie oczarował chcę krzyżykować według legendy, nitkami DMC, a to oznacza, że brakuje mi sporo kolorków - i tak się zastanawiałam i szukałam gdzie tu kupić nitki... Aż mi czacha teraz dymi! 

Ano właśnie, odnośnie czach - bo nie o swoich krzyżykowych dylematach chciałam Wam tu pisać... Czas na finał z Halloweenkami!  



Dawno temu, Zimna widząc te maleństwa po raz pierwszy u Gosi, od razu wiedziała co z nich wyczarować. Nawet folder z wzorkami miał nazwę "Zrobić kostkę 50x50!". A więc powstała sobie taka kosteczka, ale o wymiarach 45x45. I kurczaczki, wiecie, że podczas prezentacji wszystkich potworków zrobiłam małą gafę?! Iwona nieźle odgadła, w jaki sposób hafciki zostaną wykończone! Wszystko przez "rameczkę" potrzebną do zszycia kostki. 
I jak Wam się podoba?! 



Oj te małe upierdliwce nieźle dały mi w kość! Ciężko mi się je hafciło!





Buziole dla Was od Halloweenków! Miłego wieczorku :)

27 komentarzy:

  1. Cudna ozdóbka! Też mam w planach zrobić po raz pierwszy taką kostkę i mam nadzieję, że mi wyjdzie. Wybrałam już hafciki do niej w tematyce bożonarodzeniowej i jak tylko skończę bieżący haft to się za nie zabieram. Mam nadzieję, że mi wyjdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Urocza kostka:), pięknie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  3. Niby maleństwo, ale sporo tam tego haftowania! Fajne, wesołe hafciki, świetna ozdoba!

    OdpowiedzUsuń
  4. No tak - zgadłam dzięki rameczce :P Ale co tam :) Jest śliczna i robi piękny komplet z torebusią :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale super pomysł :D Niezła kosteczka wyszła. U mnie w tym roku tylko dwa hafciki halloweenowe ,w ubiegłym było ich aż 8.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajnie wygląda kosteczka, sprawdzi się nie tylko w ten jeden dzień w roku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super kostka, bardzo fajnie wygląda, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna kostka!!!! Fajny pomysł!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Byłam ciekawa co z nich wyczarujesz i kostka to strzał w 10 !!!
    Rozumiem też dlaczego tak pędziłaś z ich wyhaftowaniem :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Mysz a'la wampirek jest tak słodka, że strach się bać :) I ta jego peleryna :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna kosteczka z tych wzorków powstała :) Takie maleństwa a tyle backstitchy, nie dziwię się, że się napracowałaś, ale warto było bo efekt końcowy cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne hafciki,śliczne wykonanie i świetny pomysł na kostkę. Gratuluję pięknego wyrobu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Eee, a ja mysle ze to bylo proste do zgadniecia, bo jak szesc wzorow, to co moglas wymyslic, tylko kostke:P

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajna kostka! Sporo pracy, ale efekt bardzo ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szałowo! :) Czekam na to "coś dużego" :) Będziesz haftowała według legendy? Przybij piątkę! :D Ja na dniach zabieram się za świąteczny wianek - pierwszy raz w życiu wybiorę kolory wedle zaleceń.

    OdpowiedzUsuń
  16. Joasiu, Twoje kostki powoli stają się legendą ;) Hafciki przeurocze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Urocze halloweenowe hafciki ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mimo że ciężko się je haftowało, to warto było!:) A z tyłu widzę świetną halloweenową... kosmetyczkę?...

    OdpowiedzUsuń
  19. Pomysłowa , praktyczna zabawka ,świetne hafty i super zdobią kostkę pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  20. Fantastyczny pomysł! Super!

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny pomysł, u Ciebie zawsze kolorowo - uwielbiam ;o)

    OdpowiedzUsuń
  22. Straszna ta całość;) Cudeńko wyszło:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ładna kostka,taka kolorowa hafty dodają uroku,super pomysł.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń