piątek, 5 lipca 2013

Fimo ~3~

Dzisiaj dalej w tematyce modeliny! Ah muszę Wam pokazać Fimostworka z którego jestem ogromnie zadowolona, a micha sama ogromnie się cieszy. Nie mogłam zdecydować które fotki pokazać, a które wyrzucić... Niestety muszę Was zmusić do oglądnięcia całej sesji zdjęciowej.... Oto on, Ciasteczkowy Potwór:






Żeby nigdy Potworkowi nie zabrakło ciastek do pożarcia musiałam wypiec dla niego spory zapas! Już pół swojego słoiczka pochłonął... Chyba mu smakują te czekoladowe ciacha  :))) 








I jak się podoba? ^.^

10 komentarzy:

  1. BOMBA!!! Mój Banan też od ucha do ucha.

    OdpowiedzUsuń
  2. jak prawdziwy ;) świetny z tymi ciasteczkami,a skąd masz taki ogromny słoiczek na ciastka dla niego ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciasteczkowy Potwór jest super !! Bardzo mi się podoba. A te miniaturowe ciasteczka wyglądają jak prawdziwe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę koniecznie pokazać córce, że Ciasteczkowy Potwór jest nadal na topie! Jak dziergałam niedawno "ciasteczkowe" etui na telefon, to córka usiłowała mi udowodnić, że nikt już o niebieskich, żarłocznych pożeraczach ciastek nie pamięta. A tu nie dość , że pamięta, to jeszcze tworzy niezwykle udane podobizny:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne wszystko :D Też mam takiego w planach ale jakoś nie mam kolorku odpowiedniego :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Boski! Czy można sobie takiego zamówić?
    chwilotrwaaj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale świetny ciasteczkowy potwór:)

    OdpowiedzUsuń