poniedziałek, 20 listopada 2017

Cat's dream

Hejo! 
Jak się dzisiaj miewacie? Jesień Wam za bardzo nie doskwiera? Mam dla Was przepis jak przetrwać te ponure dni :D  



A jeśli już o kotach mowa, zapraszam Was na kotełkowy post!

Pewnie każdy już wie, że jestem kociarą... Choć do końca nie wiem skąd mi się to wzięło, uwielbiam koty, kociaki, kotelki i wszystko z nimi związane. To pewnie, przez moją Perełkę... No sami zobaczcie, można zwariować na jej punkcie! 


Do rzeczy... żeby nie było... ale w czasie kiedy przepadłam z blogowego świata, nie zapomniałam o krzyżykach. Co prawda troszkę mniej ich tam przybywało, ale zawsze coś! To jak, gotowi? Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam obrazek na Instagramie - dosłownie oszalałam! Nie zastanawiałam się ani sekundy i od razu kupiłam wzór... 


haft: Cat's dream (Кошачьи мечты)
zaprojektowany przez Nadya Gavrilenkova
haftowany na lnie Zweigart 32ct petit point, 
nici DMC według legendy 




Niestety niewiele mam zdjęć z "w trakcie pracy", ale możecie mi uwierzyć na słowo, że obrazek po krzyżykach to była jedna wielka plama w odcieniach brązu, beżu i "musztardy". Dopiero po pasjonującej zabawie z konturami oczom ukazał się ten koci bałagan :D Tylko spojrzę na haft i micha mi się sama cieszy... 









Wniosek jest jeden! Jeśli Wam smuto koniecznie sprawcie sobie kotełka albo całą gromadkę! ❤


Buziaki! :) Dziękuję za wizyty i komentarze! 

15 komentarzy:

  1. Nie jestem kociara, ale wzorek cudny! Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  2. O jacie jacie!! Ale cudny haft! Od razu buzia się do niego śmieje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz super kotełka- widać ciągnie swój do swego i nawet Twoje futerko nie może oderwać wzroku od kociego haftu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam kotełka od 2 tygodni i jestem w nim Z A K O C H A N A!!!
    Hafcik cudny
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też kotełka nie mam ale mam 1,5 rocznego synka więc na nudę i smutek narzekać nie mogę xD A hafcik rewelacja - uśmiech murowany od samego patrzenia na tą wesołą gromadkę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny hafcik :) A kotełki mam 4, więc nigdy nie jest mi smutno :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Perełka ma niesamowite oczy! <3 Haft jest super! :) Bardzo podoba mi się kocia doniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny obrazek :) Ja nie przepadam za kotełkami. Wolę psy, ale kocie obrazki bardzo mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjny wzór! Super! Nie dziwię się, że musiałaś go wyhaftować!

    OdpowiedzUsuń
  10. No, ja też kociara, więc trudno, żeby obrazek mi się nie podobał :) Cudny jest! A Twoja Pchełka też nieziemska przez te niebieskie oczy :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna i przesłodka ta Twoja Perełka!
    A obrazek z kociakami jest OBŁĘDNY!!!! Rewelacja! Pierwszy raz go widzę.
    Faktycznie, bez backstitchy to tylko plama:)
    Ja też kociara:) I mam to samo zboczenie:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. mówią, że koty są jak chipsy- na jednym się nie kończy ;)

    OdpowiedzUsuń