środa, 1 marca 2017

#MaTourEiffelColorée

Heeeejo! Jak się macie? Ja z radochą przymierzam się do mojego "weekendu". Właśnie zasiadłam w kanapie, herbatka gotowa, mój Lew, za którym tak bardzo tęskniłam, czeka na kolanach. Najpierw jednak króciutki post  :) 

Dosłownie z językiem na brodzie udało mi się skończyć konkursowy haft!  Powstała okładka na album/pamiętnik/zeszyt. Skorzystałam z tego tutka
Zdjęcie zgłosiłam na Instagramie i FB. Wyniki 5 marca, dam Wam znać jakby co :) 



Haft: Ma Tour Eiffel Colorée, 
haftowany na lnie Zweigart Belfast 32ct kolor jasny naturalny,
nitki dobierane na oko + mulina metalizowana DMC


Dziękuję za Waszą obecność na blogasie! :) Lecę do mojego Łapacza... ❤❤❤  

13 komentarzy:

  1. i proszę bardzo, pamiętnik, zeszyt, notatnik ma super piękną oprawę.
    Czekam niecierpliwie na wyniki losowania!
    Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjna okładka, chyba bałabym się używać takiego albumu, żeby nie pobrudzić okładki ;) super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ fajna okładka. Bardzo mi się podoba. Świetny motyw hafciarski - z wieżą i latarniami.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjnie wyszła Ci ta okładka :) Teraz trzymam kciuki za Twoją wygraną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Okładka pierwsza klasa! Ja też trzymam kciuki za Twoją wygrana:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna okładka, trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyszła świetnie ;) W porównaniu do mojej to majstersztyk :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładna okładka :) Trzymam kciuki

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie :D Życzę powodzenia i mocno trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczna okładka! powodzenia :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepięknie wykonany hafcik!

    OdpowiedzUsuń