niedziela, 26 lutego 2017

Niedziela z Zimną ~otwieramy pudelko~

Hejo! Zanim się rozpiszę, ostrzegam czytelników o słabych nerwach przed moim niespodziewanym wybuchem radości, ekscytacji, płaczem, krzykiem i w ogóle :D  żartuję... wykrzyczałam się już przy robieniu zdjęć! Pewnie zastanawiacie się o czym ja w ogóle gadam. A więc dzisiaj będziemy otwierać przesyłkę z Rosji, którą  dostałam wczoraj, a czekałam od...hmmm... od listopada.   



Od jakiegoś czasu jestem ogromną fanką Instagrama i #tagów. Ileż ja tam pomysłów i inspiracji znajduję! To właśnie tam znalazłam mojego Łapacza Snów i kilka innych haftów... I  to właśnie tam trafiłam też na profil Agiworks i jej drewnianych pudełek nie-z-tej-planety. Było ogromne WOW i płacz "ja chcę takie"... oj długo oglądałam, kilka dni myślałam i w końcu... Napisałam! Tak z ciekawości ile takie cuś może kosztować i w ogóle... Odpowiedź dostałam w ekspresowym tempie, jakoś tak wyszło i kontynuowałam rozmowę, a na sam koniec padły słowa "Okej! Chcę to, to i to. Robię przelew!" Niestety dziewczyna od razu poinformowała, że ma masę zamówień przed świętami i że pracę nad moim pudełkiem zacznie dopiero w styczniu... No załamka totalna, koniec świata. Poprosiła o zaliczkę i napisała, że odezwie się jak już coś zacznie się tworzyć. Końcem stycznia dostałam pierwsze zdjęcia mojego cuda... a niecałe dwa tygodnie temu wiadomość "Twoje pudełko jest gotowe". Orajku! Ale skakałam z radochy... tyle czekania... 
Gotowi na rozpakowanie paczuchy?   









Jestem w nim zakochana po uszy! Wszystko jest tak idealnie dopracowane. Sama wymyśliłam sobie podział, koniecznie chciałam przegrodę na szpulki Kreinika i na koraliki. Do wyboru miałam też rodzaj pokrywy. Wybrałam drewnianą z możliwością wkomponowania haftu. Genialną sprawą jest to, że jeśli kiedykolwiek będę chciała, mogę powiększyć swoje pudełko o kolejną "warstwę" i kolejną i kolejną. 
I wiecie co... Nie wiem jak to możliwe, ale komoda DMC nigdy nie wywołała takiego zachwytu i emocji "MUSZĘ JĄ MIEĆ" jak właśnie to pudełko :D 

Ogromnym zaskoczeniem był maleńki prezent. Bardzo miły gest :)  


Koniecznie zaglądnijcie na profil tej utalentowanej dziewczyny. Jestem ogromnie zadowolona z kontaktu i profesjonalnego przebiegu zakupu. 

I jak co tydzień muzyczka na nadchodzący tydzień :)




Dziękuję za wszystkie komentarze i wizyty! :)  Buziaki! Widzimy się w środę! 

10 komentarzy:

  1. Gdyby była zgaduj zgadula, trafiłabym :))) Może dlatego,że nie zrealizowałam do końca swojego pomysłu,a wspominałam o nim Ani.Nawet trzy pudełka drewniane są,z miejscem na haft,tylko nie zdecydowałam się jeszcze na konkretny haft.
    Trochę inny kształt wyobraźnia mi podpowiedziała,ale twoim jestem zachwycona,bardziej zbliżony do mojego.Podoba mi się twój podział,ale to my wiemy ,czego potrzebujemy najbardziej ;)
    Będziesz zadowolona,bo jest cudne!:) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne. Podziwiałam na Instagramie i tu się pozachwycam bo więcej zdjęć. Fajna opcja z możliwością rozbudowania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tak, Instagram to kopalnia inspiracji :) A Rosjanki to mistrzynie rękodzieła wszelakiego. Ciągle wzdycham do wzorów, które projektują :) Pudełko cudne, a jak już je spersonalizujesz haftem to pokaż koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ekstra pudełko! Podoba mi się możliwość samodzielnego zaprojektowania środka pod swoje własne potrzeby, w ten sposób pomieści wszystko to co potrzeba! Szczęściara z Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne pudełko! Gratuluję i zazdroszczę ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz widzę takie pudełko, ale jest rewelacyjne. Podzielam Twój zachwyt
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjne to pudełko :) Fajnie, że można je spersonalizować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne pudełko! Śliczne, praktyczne i funkcjonalne!
    Pierwszy raz widzę coś takiego. Zaraz pooglądam sobie co ta dziewczyna tworzy.

    OdpowiedzUsuń