niedziela, 31 stycznia 2016

Mr Frosty

Miałam pisać wczoraj, niestety granie wciągnęło mnie do reszty. Jestem więc dzisiaj! 

Co myślicie o zimie i śniegu? Bo ja mam uczucia ambiwalentne, lubię i nie lubię. Jestem raczej osobą ciepłolubną i już od kilku lat nie widziałam białego puchu, wiecie takiego prawdziwego, nie mówię o szarej chlapie...! Ale, ale... biała zima jest cudowna, oczywiście tylko i wyłącznie jak jest się na feriach, urlopie, weekendzie i nie trzeba wychodzić przymusowo z domu. :D Aż przypominają mi się feriowe wyjazdy do Rymanowa Zdroju - miasteczko podczas białej zimy jest przeurocze! :) Do tego uwielbiam gorącą herbatę, od jesieni do wiosny codziennie piję ją litrami! Ale ja nie o tym chciałam dzisiaj pisać... 

Muszę Wam dzisiaj przedstawić pewnego słodziaka, który skradł mi serce... Oszalałam do reszty! Trafiłam na niego przeglądając zagraniczne blogi, znalazłam linka do kilku wzoru i przepadłam. Hafcik powstał w kilka dni.  Oto on: Pan Frosty.




Haft: Mr Frosty znaleziony w sieci, 
haftowany na Zweigart Belfast 32 ct, petit point white
kolory dobierane na oko
.









Jeszcze nie wiem jak go wykończę, póki co cieszy moje oko. Żeby Pan Frosty nie był smutny podczas zimowych wieczorów znalazłam mu kobietkę Panienkę Frosty. Jest tak samo urocza jak jej bielutki przyjaciel. Może niedługo się za nią zabiorę. 

Dziękuję za Wasze wizyty i komentarze! Kurczaczki, po publikacji posta kieszonki na nożyczki zorientowałam się, że brakuje jej wstążeczki/sznurka żeby ją przywiesić kolo mnie... :D Doszyłam, zdjęcie "w akcji" postaram się wrzucić innym razem. Buziaki! Miłego tygodnia! :) 

26 komentarzy:

  1. Ja wprost uwielbiam bałwanki a ten jest po prostu powalający :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię zimy, ale Mr. Frosty bardzo mi się podoba :-) czekam z niecierpliwością na Panią Bałwankową :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolory dobrałaś rewelacyjnie, taki optymistyczny ten bałwanek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. gościu uroczy jest niemożliwie!
    zima gdy biała - piękna jest! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo elegancki Pan Bałwan ;) Pani Bałwanowa na pewno mu się przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. cieszy oko i to bardzo... aż się rozmarzyłam... A co do samej zimy, nie przepadam, ale tęskno mi za taką prawdziwą mroźną i maksymalnie śnieżną zimą...

    OdpowiedzUsuń
  7. Przefajny! wzorki widziałam i też je gdzieś mam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale przepiękny wzór! Widać, że trochę wysiłku kosztował :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witamy serdecznie :) Podziwiamy kolory jakie Pani dobrała, bo samemu dobierać kolory nie jest łatwo. Śliczny bałwanek. Pozdrawiamy i zapraszamy do odwiedzenia Naszego bloga stawiającego pierwsze kroki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowny bałwanek i świetna kanwa.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Uroczy.Musi mieć towarzyszkę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny bałwanek. Fajnie dobrałaś materiał do wyszywania.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniały, uroczy bałwanek!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Sama słodycz :) Kanwa super się wpasowała w zimową tematykę haftu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super ten Mr. Frosty :) Super wyglada nawet na tle!! Super!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj ja też tęsknię za naszą krajową zimą.U mnie to nawet jedna śnieżynka nie chciała spaść. Teraz już mam wiosnę przed domem koszą trawniki. Ale na tamborku wciąż zima. Twój bałwanek słodki w towarzystwie tych ptasiorków. Czekam na pokaz pani bałwanowej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale przesłodki haft. No cudny!

    OdpowiedzUsuń
  18. Zakochałam się... jaki ten wzór jest cudny! Pięknie Ci wyszedł ten hafcik! Czekam na bałwankową panienkę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudny bałwanek! Obrazek idealnie prezentuje się na tym kropkowanym Belfascie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Przeuroczy bałwanek i ta kanwa bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń