środa, 6 stycznia 2016

Króliczki Bebunni ~3~

Witajcie w Nowym Roku! Życzę Wam spełnienia marzeń i twórczego Roku! :) Dziękuję Wam też za cudne życzonka. 


Ja wystartowałam jak torpeda, tylko krzyżyki mi w głowie! Zobaczymy kiedy bateryjki w mojej turbo igiełce się wyczerpią... Mam wielką nadzieję, że nieprędko - Hafciarska Lista Życzeń + mój folder z haftami "na JUŻ" zamiast się kurczyć rośnie jak na drożdżach :D   
Ostatnio udało mi się odhaczyć maleńki punkt z mojej dłuuuuugaśnej Listy. Kolejny obrazek z serii Bebunni wyhaftowany. 


Haft: Bebunni - All wrapped up,
haftowany na polskiej aidzie 16ct, 




Powiedzmy, że jestem na półmetku. Obawiam się, że te trzy obrazeczki należały do tych łatwiejszych. Z kolejnymi trzema chyba się chwilkę pobawię i podenerwuję :D Gdzieś widziałam też, że wyszedł jeszcze jeden słodziak z tej serii, najładniejszy :D Maleńka Hafciarka z tamborkiem, może ją dorzucę do Listy. Kto wie, kto wie... Pomysł na wykończenie całości już się wykluł, siedzi spokojnie w głowie i czeka na swój wielki dzień. Niestety dla Bebunni, znowu potrzebuję krótkiej przerwy od tych szarości i brązów. 

I wiecie co, znowu oszalałam na punkcie pewnego obrazka, nie zastanawiając się rzuciłam "priorytety" i wzięłam się za haftowanie :D Dla mnie to un coup de coeur , czyli taki ulubiony, od serca... 

Dziękuję za komentarze! :) Buziole! 

22 komentarze:

  1. Słodziaki ;) Wszystkie prezentują się super i jest strasznie ciekawa, co z tego się wykluje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak to mówią, serce nie sługa ;) Króliczki mega urocze, ale już jestem ciekawa, co tam nowego tworzysz :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Króliczki są urocze. Haft wyszedł śliczny. Bardzo ciekawie tez je wykończyłaś.
    Ciekawi mnie kolejny Twój projekt xxx bo u Ciebie zawsze zobaczę coś ciekawego i nie widzianego na innych blogach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A mnie zastanawia co Ty z tymi kroliczkami zrobisz.

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodziaki! Czyżby coś od Joan Elliott?

    OdpowiedzUsuń
  6. To mnie zaintrygowalas bo te 6 wzorkow mam i jeden nawet juz naszykowany do haftowania ale o tej krolisi z tamborkiem jeszcze nie slyszalam... Musze poszperac :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałe są te króliczki :) niecierpliwie czekam na pozostałe

    OdpowiedzUsuń
  8. No i znów mnie wykończenie powaliło na kolana! Jak Ty to dziewczyno robisz, ze to wszystko takie idealnie dopasowane? Ja zazdraszczam :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Słodziaki z tych króliczków ;) życzę wytrwałości skoro następne wydają się być bardziej pracochłonne. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słodziaki! Zaintrygowałaś mnie jak te króliczki wykończysz...Czyżby powstać miała książeczka? Ciekawa też jestem dla jakiego cuda rzuciłaś wszystko i oszalałaś..chwal się szybciutko;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne długouchy!
    Ciekawe co skradło twoje serce...czekam z niecierpliwością na prezentację!
    Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  12. Przecudne te wzorki :) Ale widać, że trzeba się nad nimi pomęczyć trochę. Trzymam kciuki za szybkie skończenie wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Urocze króliczki :) Trzymam kciuki, żebyś wyszyła jak najwięcej obrazków ze swojej listy

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne :) Strasznie jestem ciekawa jak je zagospodarujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne hafciki już troche zwierzatek masz pod opieką.

    OdpowiedzUsuń
  16. Króliczkom nie brakuje uroku ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudne króliczki.
    Pozdrawiam cieplutko.
    Zapraszam do mnie: http://hafciarkablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń