wtorek, 17 listopada 2015

Les Salons Vivons 2015

Les Salons Vivons 2015 - na to wydarzenie czekałam od miesięcy. Gdzieś, kiedyś znalazłam super stronkę w Internetach z kalendarzem imprez i praktycznie codziennie dostaje mejle z wydarzeniami robótkowymi w całej Francji... Nawet nie wiecie jak ja marzyłam, żeby COŚ też odbyło się w Bordo! W końcu to niemałe miasteczko :D i do tego na obrzeżach mają gigantyczną halę, wszystko pod mega imprezy! 



7-11 listopada w "Centrum wystawowym" (Parc d'exposition) zagościło 6 salonów - Maison (dom), Auto, Création (rękodzieło) , Les Fêtes (Święta), Evasion (ucieczka - samochody campingowe) i 100% Sport. Czas stanął w miejscu, oczu nie mogłam nacieszyć, ciężko było mnie stamtąd wynieść :D 





Niech żyje rękodzieło: Haftujmy, szyjmy, twórzmy, gotujmy, przerabiajmy, dekorujmy, rysujmy, wytwarzajmy, wymyślajmy, szydełkujmy!











Dobrze, że przed wejściem na halę ustaliłam sobie żelazny budżet :D Inaczej przewaliłabym całą wypłatę na przydasie! :D 







 



Dziękuję za Wasze cudowne komentarze! Buziaki! 

16 komentarzy:

  1. wow, ale fajnie :)
    jakie piekne tkaniny kupilas , cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tych mikro nożyczek pewnie niejedna hafciarka Ci pozazdrości :D Świetne zakupy, fajnie, że mogłaś się tam wybrać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale Ci zazdroszczę, i to mówię baaaardzo szczerze. Gdybym tam była, to musieliby mnie wyciągać siłą, zablokować konto i trzymać na krótkim sznurku, bo bym latała jak szalona od stoiska do stoiska :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszcze tej wystawy! Cudowne materialy kupilas!!! Ja musialabym przyjechac z gotowym budzetem i bez karty do banku!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne wydarzenie, w Polce są różne targi minerałów, cudowności,ale jakoś nikt nie pomyślał o rękodziele. Piękne materiały i dodatki kupiłaś, ja bym chyba nie wyszła z tej imprezy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale ci zazdraszczam takiego wydarzenia, mnie by musieli siła stamtąd wynosić, a zakupki super, fajne kanwy :), ciekawe jaki wzorek jest przeznaczony do wieszaczka z wizą :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej, jak zazdroszczę! U mnie jedynym robótkowym wydarzeniem jest wystawa DMC w kwietniu, a i tam "szału nie ma" :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę takiego wydarzenia:) Udane zakupy ! Wieszaczek jest super!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj zazdraszczam!!! baaardzo zazdraszczam.... ale miałas faaaajnieeeee.... i wszsytkie zakupki cudowne a te maciupki skradły moje serduszko:) Tulaski, trzymaj sie tam cieplutko!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzeba by, obrabować bank...a dopiero potem skoczyć na zakupy ;)
    Pozdrawiam ..zazdroszcząc, udanych łowów :)
    K.

    OdpowiedzUsuń
  11. Same wspaniałości! Oj zazdroszczę. Śliczne zakupki poczyniłaś.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojej, same cuda :) Zazdroszczę Ci, że mogłaś tam być :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ah! Oh! Mogę tylko powzdychać, takie wspaniałości upolowałaś i takie cuda widziałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oblowilaś się dziewczyno! Gratuluje udziału w takim wydarzeniu i pozwolę sobie pozazdrościć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszyscy zazdroszczą i ja też, cudne kanwy kupiłaś :)

    OdpowiedzUsuń