czwartek, 22 października 2015

Après-midi en Provence ~2~

Hejo! Ja tu tak na chwilunię, pokazać Wam pierwsze postępy! Dimek sam się haftuje! Czysta przyjemność. Coś czuję, że prędko go skończę! 



Buziole! 

17 komentarzy:

  1. Jakże cudowna pierwsza odsłona :) Hafcik już jest uroczy!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Są takie hafty, że już po pierwszym wyszytym fragmencie wyglądają uroczo...

    OdpowiedzUsuń
  3. Najważniejsze już jest - drzwi, zapowiada się uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tempo super - faktycznie sam się haftuje :) Bardzo podoba mi się ten wzór, więc nie mogę doczekać się końca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Migiem Ci to idzie..i już nie mogę się doczekać finału :)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tempo masz zabójcze i robisz smaka na ten hafcik. Będzie cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie i szybciutko Ci idzie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uroczo, pięknie, już się nie mogę doczekać dalszego ciągu...
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj tajemnicze jeszcze są te drzwi...

    OdpowiedzUsuń
  10. Już teraz wygląda genialnie. Uruchamia wyobraźnię.

    OdpowiedzUsuń