piątek, 7 marca 2014

Wakacyjne drinki ~2~

Chyba w tym tygodniu Was rozpiję! Z samego rana, przy kawie będziecie marzyć o drinkach, plaży, słońcu... zupełnie jak ja ^^ Mam dla Was kolejną porcję kolorowych koktajli. 


Wzorek: Shake it up, z Cross Stitchera 274
drinki: Mojito, Manhattan i Singapore Sling
haftowany na papierze perforowanym
kolory dobierałam sama, 
do tego filc, taśma-magnes









Czy ktoś przeszedłby bez zwrócenia uwagi koło tych drinków? Nie sądzę!! Dziękuję za milutkie komentarze! Chyba każda już myśli o wakacjach i pysznych owocowych koktajlach! 

Elżbieta A. - 8 rano pobudka, kawka, 2h hafcików, zajęcia, w przerwie między zajęciami 10 krzyżyków, i zamiast chodzić na imprezy w weekendy - haftuję! :D z resztą to są maleństwa ^^ szybko idzie!  
Iskierka - masz rację, bawię się w mniejsze hafciki. Co nie oznacza, że nie mam dużego projektu w głowie :D 
Chwilotrwaj - ja swoją taśmę kupiłam na brytyjskim ebayu, za ponad funta. Widziałam, że na naszym allegro też można coś takiego znaleźć. 
Katarzyna G - mój wybuch śmiechu musiał być głośny po tym komentarzu :D Racja to jest hafciarska matematyka... I znalezienie teorii i równania niejednego naukowca by zamordowało!    


Kolorowego weekendu! :)

12 komentarzy:

  1. To ja wpadam na degustacje bo wyglądają pysznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Och a ja mam dzisiaj kaca... Chyba wroce jutro zeby podziwiac ;). A tak na powaznie hafciki super

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe hafciki, i ostatnio razem z Pieguchą kusicie do plastikowej kanwy.... Wasze hafciki maluszki są urocze:)
    Drinki fantastyczne, ale..niestety, ja jakoś tak mam,że nie lubię żadnego alkoholu i nawet najdroższy szmapan nie jest w stanie skraść mojego serduszka.. dziwne ale...
    Dawno mnie nie było u ciebie, nadrobiłam zaległości a co do moich poczynań z filckiem to często korzystam z nitek mono, a na koniuszek lekko przyczesuje filcek i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki nitka sama się chowa i jest niewidoczna....tak robię przynajmniej przy zakładkach i poduszeczkach, ostatnio robiłam morskie stworki i w sumie.... no nie wiem..sama musisz ocenić :)
    Buziołki i pozdrowionka!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne te drineczki i moje ulubione mojito jest:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale u Ciebie hafciarska impreza.... Ciekawe ile trzeba zrobić takich drinków żeby byc wstawionym ??? Biorąc pod uwagę to że dla mnie haft to radość to chyba po takiej porcji zataczałabym sie ze szczęscia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kolejna wyskokowa porcja :D super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoje drinki sprawiają, że mam ochotę poleżeć gdzieś pod palmą, na złocistym piasku i popijać takie cuś ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z przyjemnością poddam się dalszemu procesowi takiego rozpijania :)))

    OdpowiedzUsuń