czwartek, 6 lutego 2014

Przepis na szczęście ~Imagine~

W tym roku liczę na deszcz szczęścia. Słoneczne lato mam zapewnione dzięki Sandy. A na całość? Znalazłam przepis na szczęście i chyba będę się go trzymać.... :) Po pierwsze, przyda mi się sporo wyobraźni, więc, żeby z łatwością bujać w obłokach (czyt. wymyślać jeszcze więcej różnych różności) pomoże mi w tym baśniowy jednorożec. To tak żeby każdy pomysł, decyzje były trafione w dziesiątkę! 


Wzór Imagine projektu Joan Elliott.
Haftowany na aidzie Zweigart 16ct - kolor Szarobłękitny. 
Kolorki nici dobierałam sama, zamiast srebrnych użyłam granatowych koralików.  





Uwielbiam projekty Joan Elliott... Są magiczne, bajeczne, zaczarowane, niesamowite! Chcę je wszystkie wyhaftować! 


Tak zaczyna się mój przepis na szczęście. Niedługo kolejny jego składnik! 

Mam dla Was ciekawostkę, ja osobiście byłam zaskoczona... Ostatnio rozmawiając z mamcią, zostałam poproszona o pomoc w temacie hafciarskim. Dyskutowałyśmy o zestawach do haftu, jaka opcja będzie najlepsza jako prezent dla starszej osoby, która w młodszych latach haftowała. Doszłyśmy do wniosku, że kanwa z nadrukowanym obrazkiem będzie najodpowiedniejsza. No bo drukowane wzorki mogą być za małe, i do tego trzeba liczyć... Doszła również kwestia nici, sama kanwa to za mało... Od razu przyszła mi do głowy myśl o gotowych zestawach, z odpowiednią ilością nitek. Allegro poszło pod lupę, ale nic nie wpadło nam w oko... Dopiero ebay okazał się dobrym miejscem na szukanie tego typu zestawów. Mamcia zakochała się w jednym, wystawionym na licytację. I tak spędziłam pół dnia na czatowaniu żeby nikt mnie nie przebił! Ale udało mi się wygrać hafcik, za naprawdę świetną kwotę. 
Kiedy przyszła paczuszka, czepiłam się oglądania kanwy i załamałam się... Przecież tu nie da się rozróżnić kolorów, a tym bardziej dobrze postawić krzyżyk, wszystko się zlewa, nic nie widać...  Już panika! Same zobaczcie ile tu odcieni wszystkiego!!!


Kiedy z wielkim strachem zabierałam się za oglądanie kolejnych rzeczy z koperty, zrozumiałam o co w tym wszystkim chodzi.... Nie wiem czy na zdjęciu widać, ale ten haft nie jest haftowany w 100%. Tylko niektóre elementy są pokryte krzyżykami. Kominy, przednia część mostku, drzewa, krzaki, latarnie i kolumny altanki. Do tego kwiaty robione są supełkami. 



Tak wygląda wzór do haftowania. A jednak, trzeba będzie liczyć! Ale jest łatwiutki i baaardzo duży!  
Pierwszy raz spotkałam się z tego typu sposobem haftowania - kanwa z nadrukiem tylko do częściowego krzyżykowania. Gotowy haft pewnie cudownie stworzy przestrzenny widok. Kolorki nici i kanwy są śliczne. Mam nadzieję, że się spodoba i powrócą pozytywne wspomnienia haftowania! :D 
Co o tym myślicie? 


Moje drogie jak ja mogę Wam podziękować za te wszystkie wspaniałe słowa? Najbardziej miło zrobiło mi się, kiedy pisałyście o tym, że znajdujecie u mnie inspiracje, że moje prace są inne, że podoba Wam się na blogu... Będę musiała coś wykombinować za Wasze wsparcie i obecność tutaj :) Dajecie mi wiele szczęścia!

Tangledby Magda - to mój drugi hafcik na papierze perforowanym. Mam też na koncie Anielice, ciasteczkową!  Uwielbiam ten papier, na liście znajduje się jeszcze 3 zakręcone czarownice!

Nie wiem, czy uda mi się z listą bo jakoś dziwnie niczego nie ubywa. Skrzaty dokładają ponadprogramowe hafciki i pomysły! Albo to te wiedźmy...
Wielkie buziaki dla Was!

13 komentarzy:

  1. Śliczny wzór :) Ciekawie jest tu do Ciebie zaglądać :) Ja widziałam takie zestawy jakie opisujesz, jednak sama takich nie haftowałam nigdy :) Sam pomysł mi się podoba. Chociaż gdy miałam kanwe z nadrukiem do całego wykrzyżykowania opcja ta nie bardzo mi się spodobała i wciąż niechlubnie leży w szufladzie;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie hafty z podmalowanym tłem wyglądają super. Zawsze mnie zastanawia co z praniem takich hafcików... Wszędzie piszą, że nie należy ich prać, bo puszczają kolory... A ja nie potrafię haftować tak, żeby później obrazek nie wymagał prania i prasowania, bo wydaje mi się pognieciony i taki wymemłany...

    OdpowiedzUsuń
  3. Boski jest ten jednorożec, musiałam nieźle się nagimnastykować żeby córka nie zobaczyła, bo pewnie już bym miała zaplanowane kolejne wieczory:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jednorożec jest wspaniały!
    Mam taki jeden zestaw chyba amerykański , nie ważne. Nadrukowany obrazek na dziwnej tkaninie, nie rozgryzłam jeszcze instrukcji. Tyle że krzyżyków tam prawie nie ma, kontury i haft płaski. Bardzo intrygujący jest taki wzór jednak instrukcja jest tak dziwnie trochę skonstruowana , niezbyt czytelnie. Ale w sumie przypomniałaś mi o tym moim wzorze , wydobędę go z dna szuflady.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny zestaw. Już od dłuższego czasu szukam takiej perełki. Takiego zestawu gdzie jest tło namalowane ale dostępne w Polsce są albo mało interesujące albo zbyt drogie. Gratuluję zakupu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny haft, doskonale dobrałaś kolory muliny.

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczny jednorożec, na pewno przyniesie szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Haft z jednorożcem rzeczywiście bajeczny.:) Też interesuje mnie taki zestaw z tłem, gdzieś na allegro widziałam piękne tulipany...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie wyszedł ten haft z jednorożcem, bardzo podoba mi się dobór kolorów.
    A zestaw z Kinkade'm jest świetny! Na pewno wyjdzie cudnie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczęście potrzebne jest każdemu:) Śliczny hafcik:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie miałam takiego zestawu w ręku - jestem bardzo ciekawa końcowego efektu, a hafcik z jednorożcem rzeczywiście pobudza wyobraźnię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię widoczki Thomasa Kinkade'a. Mam kilka haftów na podstawie jego twórczości. Osobiście nie cierpię haftować na podmalowanej kanwie bo jak dla mnie to istna mordęga. Ale efekt końcowy jest wart tych nerwów. Obraz wychodzi jak w 3D.

    OdpowiedzUsuń