sobota, 22 lutego 2014

Polly - The Pirate Witch

Mam dla Was małe ostrzeżenie, będzie kilka przemyśleń! Tak ostatnio zauważyłam, że szalejecie za słodkimi motywami, misie, misiaczki i misiunie! Mój Walentynek Was zaczarował! Chyba będę musiała kontynuować hafty z przytulaśnymi obrazkami. A dlaczego? Dla statystyk!! 
Żarcik, aż taka próżna nie jestem! Ogromnie cieszę się z każdej Waszej wizyty. Troszkę brakuje mi ostatnio słońca i ostatnim promykiem są hafciki a mój nastrój poprawia się z każdym Waszym miłym słowem... Kurcze jakoś nie umiem być tutaj smutna... Zbyt kolorowa atmosfera!

Miałam tego nie robić, wzbraniałam się rękami nogami, ale stało się... Zgłosiłam się do konkursu na Hamaku i wiecie co? Nawet źle nie było! Dostałam sporą ilość punkcików, za które bardzo dziękuję. Niestety nie udało mi się, peszek bo znowu! Czyli smutna minka... :p Prace były śliczne, mnie osobiście oczarowała biżuteria z księżniczkami! Chętnie bym taką nosiła, nawet teraz! A więc tematyką były Dziecięce Marzenia, czyli według mnie, kim chcielibyśmy zostać, jaki prezent dostać, wszystko w kolorach i bajkowe..........
Nie lubię tego punktu regulaminu, gdzie pracy nie wolno pokazywać aż do ogłoszenia wyników, a te są zawsze, ale to zawsze opóźnione... A mnie się zazwyczaj spieszy z pokazaniem hafcików! 

Przedstawiam Wam moją kolejną wiedźmę, Polly. Jej papuga potrafi gadać, ale mówi same brzydkie słowa :( 


Haft: Polly - The Pirate Witch od Brooke's Books Publishing
Haftowany na: papierze perforowanym 
Dodatki: koraliki, nici metalizowane.









Ciekawe ile dziewczynek marzyło o byciu Piratką, a nie Księżniczką!

    
Czy nie wydaje Wam się, że oszalałam z tym papierem?? Uwielbiam haftować na tym czymś. Chyba popłaczę się kiedy mi się skończy... A niedużo mi go zostało... 

Zastanawiałam się ostatnio, czy nie miałby ktoś ochoty na małą wymiankę... Chciałabym spróbować pobawić się w robienie biżuterii, ale przeraża mnie zakup elementów, których zazwyczaj jest więcej w zestawie... A nie jestem pewna swoich późniejszych chęci... A ja, to jedynie hafciki mogę zaoferować... 
Zostawiam Wam mejla, w razie jeśli ktoś chciałby podzielić się 'po dwie sztuki każdego' :D zimna0312@wp.pl

Dziękuję za miłe komentarze!!!

20 komentarzy:

  1. Ten hafcik jest tak przepiękny,że się w nim zakochałam....
    Cudo...
    Głosowałam na niego...
    Muszę obejrzeć dokładniej Twojego bloga...

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny! Jak mi się podoba Twoja twórczość :) Jestem pod wielkim wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudny haft, tyle kolorów i dodatkowych elementów. Śliczny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny hafcik :))). Ja byłam taką dziewczynką, co chciała być piratką, a nie księżniczką :)))
    Co do statystyk, to masz rację, ja zauważyłam większy ruch na blogu jak pokazałam jakieś haftowane pierdółki... Ale tak się składa, że ja wolę duże hafty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znaczy się - miałam na myśli, że sama wolę haftować duże, ale u innych to owszem, oglądać też bardzo lubię takie różne hafcikowe słodkie maleństwa :)))

      Usuń
  5. Co to jest ten papier perforowany? I dlaczego tego nie ma w żadnej toruńskiej pasmanterii? :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Mimo że to Piratka to i tak wygrała w konkursie dla mnie i moich Potworów. Jest zawadiacko piękna.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczna piratka:)) Ma w sobie to "coś"!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna jest! Czułam że to Twoja praca;)) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ kolorowa wiedźma. Nie może być groźna skoro nosi takie wesołe kolorki :)
    Piękna jest :)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne ta wiedzma?? Nigdy nie haftowałam na tym papierze, on jest tak samo sztywny jak kanwa plastikowa???

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaki niesamowity hafcik i do tego taki mega optymistyczny o kolorowy ;o)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podziwiam nakład pracu i liczbę zastosowanych technik! Świetny efekt!

    OdpowiedzUsuń
  13. och i ach... gapię się, nic nie napiszę

    OdpowiedzUsuń
  14. Przeoczyłam konkurs!:( Ale Piratka jest świetna! Pod każdym względem.:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Polly jest świetna, a jej papuga odlotowa! Ja lubię czasem pohaftować na plastikowej kanwie.

    OdpowiedzUsuń