wtorek, 6 sierpnia 2013

Totalna porażka...

... a ja boki zrywam! Nie mam pojęcia co takiego mnie podkusiło, ale zachciało mi się wziąć udział w wyzwaniu (Wyzwanie Wakacyjne, link na bocznym pasku). Szczerze powiedziawszy, ciężko mi było wykombinować jakikolwiek pomysł. Na szybcika, dosłownie na szybcika, aż mi wstyd, bo bez starań "wyczarowałam" morską kostkę!  Tematem wyzwania było Morze Bałtyckie. I tak z 12 zgłoszeń zajęłam super 9-te miejsce! Podziwiajcie i chwalcie moją konkursową pracę!!!!!! (żarcik) Oto ona:


No nic, mam jeszcze kolejne trzy szanse na znalezienie pomysłu, który powali jurorki na kolana :D Póki co, leżę i kwiczę (ze śmiechu oczywiście) z powodu mojej totalnej porażki!! 

Cieszę się, że za mną choć kilka osób tęskniło! Buziaki dla Was! 
Iwona, ciężko jest mi pisać o sobie tak od siebie :D Wolałabym jakbyś zasypała mnie tysiącem pytań. Obiecuje, że na wszystkie odpowiem :D 
Haniu, czekam z niecierpliwością na Twoją relację Paryżanek. Przemiły komentarz mi napisałaś, chyba, najmilszy w mojej blogowej karierze! Ciepło mi się na serduchu zrobiło :) 

15 komentarzy:

  1. ali liczy się sam pomysł! brawo za odwagę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przesadzasz! Mi się pomysł bardzo podoba, na prawdę oryginalna praca :) Ja podziwiam :) i życzę powodzenia na przyszłość!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super ta kostka, bardzo fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Okey, może to nie będzie tysiąc i nie daje głowy czy już kiedyś o tym nie pisałaś :P
    1. Od czego zaczęło się Twoje hobby?
    2. Jakie rzeczy uwielbiasz najbardziej robić?
    3. Co kochasz najbardziej w podróżach (bo wydaje mi się, że je kochasz)?
    4. Jakie prezentu uwielbiasz dostawać?
    5. Co skłoniło Cię do wyjazdu z Polski?
    6. Który z haftowanych motywów jest Ci najbliższy?
    7. Jakie formy popełniłaś w swoim twórczym życiu (np.: kostki, biscornu itp)
    8. Do czego najczęściej używasz swoich hafcików?

    Jak będę bardziej kreatywna powymyślam więcej :P hihihi nie odpuszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kostka czadowa!! A 9 miejsce to już coś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ....ale licza sie dobre intencje!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana to może z innej strony na to popatrz, aż 9-te i nie ostatnie.
    Pomysł na szybko, a proszę jaki ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Po pierwsze - za Tobą były jeszcze trzy osoby, a po drugie - nawet ta 12-ta jest lepsza od tych, co chciałyby, ale nie miały pomysłu albo im w ogóle nie wyszło, albo nie potrafią i tylko zazdroszczą! Gratuluję odwagi i kreatywności oraz przepięknej kosteczki, bo mnie się naprawdę bardzo podoba!

    OdpowiedzUsuń
  9. A mi się Twoja kostka podoba !!! Stworzenie jej wymagało dużo pracy, a dziewiąte miejsce to już coś ! Ważne , że nie ostatnie. Jest dobrze - będzie lepiej !!! Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak widać improwizacja czasem wychodzi nie najgorzej ;) A kosteczka całkiem miła :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Czepiasz się maleńka. Kostka całkiem całkiem. Gratuluję odwagi bo mnie odrzuca jak mam coś szyć.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie też się kostka podoba :)
    Sama na pewno nie zrobiłabym lepszej!

    OdpowiedzUsuń
  13. Eeeee, kupa smiechu to juz sukces:) Przynajmniej sobie zycie przedluzylas:) Z kostkami trzeba nieco wprawy, wiec kolejna wyjdzie Ci juz lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kosteczka jest fajniutka :) Jak dla mnie nie wygląda źle :)

    OdpowiedzUsuń