poniedziałek, 24 września 2012

Lizzie Kate ~5~

Co się ze mną teraz dzieje, tego sama nie wiem. Zaniedbałam swojego bloga, swoje robótki.... Ostatnie tygodnie w Bordeaux były zakręcone. Wszystko się pozmieniało... Ale już przeniosłam się do nowego miejsca, do La Rochelle. Powoli oswajam się z nowym otoczeniem, nadrabiam zaległości, przynajmniej staram się. 
Wczoraj udało mi się dokończyć Maj z kalendarza Lizzie Kate. 



 

4 komentarze:

  1. sliczne sa te kolorowe hafciki , ale tez bardzo pracochłonne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj u mnie też kalendarz leży odłogiem :))))

    OdpowiedzUsuń