wtorek, 29 listopada 2016

Kalendarz Adwentowy ~Gigi Giraffe~

Hejo! Jak się macie? :) Mam dla Was dzisiaj przesłodką zwierzakową sesję. Gotowi?! 



Przedstawiam Wam Theo. 


I moja Perełka! :) 

Prawda, że słodziaki? Jest jeszcze trzeci potworek - drugi szczurek Tutti. A jak się dogadują? Theo poluje na Perełkę, a Perełka poluje na Tuttiego. Kocham moje zwierzaki  ♥

Dziękuję za komentarze! 

sobota, 26 listopada 2016

Kalendarz Adwentowy ~Rascal Raccoon~

Heloł! Dawno się nie widzieliśmy! :D :D Kto czeka na kolejną odsłonę zwierzaków? Nie macie jeszcze dość? Haftuję jak szalona, turbo igiełka działa ze zdwojoną mocą. Szkoda tylko, że nie wyrobię się do 1 grudnia :(  




Póki co Szop, Krowa i Świnka skradli mi serce! A Wam, który zwierzak przypadł najbardziej do gustu?! 

Buziole dla Was Drodzy Czytelnicy! Do następnego razu! 


środa, 23 listopada 2016

Kalendarz Adwentowy ~Cassie Cow~

Hejo! Ja dzisiaj tak na szybcika. Przychodzę do Was z kolejną odsłoną świątecznych zwierzaków.




Miłego wieczoru! Widzimy się za kilka dni :)
Dziękuję za Wasze superowe komentarze! :) 
Chwilotrwaj - to są pseudo "krzyżyki", zdeformowały się po wyciągnięciu nitek z kanwy pomocniczej...  

sobota, 19 listopada 2016

Journal intime ~Hélène Le Berre~

Hejo! Mam nadzieję, że twórczo spędzacie Wasz weekend! Wreszcie mogę pokazać Wam mojego maleńkiego tajniaka. Na fejsiku pewnie widziałyście kilka zajawek, ale domyślam się, że ciężko było odgadnąć, co to takiego powstaje. Niestety dużo pokazać nie mogłam, bo przecież tworzył się prezent urodzinowy dla najlepszej siostry pod słońcem, Edka :D Można powiedzieć, że Edek na poważnie zaczęła przygodę z krzyżykami i chyba jej się to podoba. W tym roku z pomysłem na prezent urodzinowy nie miałam najmniejszego problemu! 

Taki oto hafciarski zestaw poleciał do UK. 



Kosmetyczka - przybornik, wzór Rysia zaprojektowany przez Ikacross, aida Zweigart Bleu Ciel 16ct, nitki DMC do Rysia, bobinki i hafciarskie nożyczki :D 


Haft: Journal intime od Hélène Le Berre z książki Icônes de mode,
haftowany na kosmetyczce od Yves Rocher z pomocą Waste canvas.
Kolory dobierane na oko. 
Z dodatków: drewniany guziczek 'Trésors de Brodeuse' (skarby hafciarki) 
i kokardka. 



Przyznam się szczerze haftowanie tego delikatnego wzorku na topornym materiale było koszmarnym doświadczeniem... Jakoś dałam radę... aleee nie ma mowy, że jeszcze raz odważę się na haftowanie na czymś tak sztywnym... Edek się ucieszył, to najważniejsze. Teraz tylko czekam aż skończy aktualny haft, żebym mogła zobaczyć jak powstaje Ryś! 

Jeszcze raz STO LAT siostrzyczko ♥

Dziękuję za Wasze wizyty i komentarze! Buzioleeeee! 

Realizacjamarzen dobre pytanie zadałaś: " Jak Ci udaje je tak szybko haftować?" - odpowiedź jest prosta. Przystopowałam z graniem na komputerze i konsoli :D 
Chwilotrwaj - kicia jest bielutka, tylko nochal, uszy, łapki i ogon rudaśny. Dlatego Perełka :D 
Sylwia Fallopia - nie odpowiem i nie zdradzę Wam pomysłu :D 

środa, 16 listopada 2016

Kalendarz Adwentowy ~Colin Cardinal~

Hejo! Jak się macie? Mam dla Was aż dwie dobre wiadomości, jestem w połowie i wiem już jak wykończę moje adwentowe zwierzaki. Niestety mam też złą nowinę. Nie zdradzę Wam pomysłu, trzeba będzie poczekać aż wszystko się wyhaftuje i uszyje :D 




Dziękuję za miłe komentarze! :) Pewnie zanudzam Was tymi zwierzakami, ale... dobrze mi się je haftuję więc widzimy się za kilka dni na kolejną odsłonę kalendarza :D Buziole! 

niedziela, 13 listopada 2016

Kalendarz Adwentowy ~Sophie Squirrel~

Hejo Dziobki! Podobno w Polsce śnieg już spadł. A wiem to z bardzo dobrego źródła - Wiewiórkę troszkę oprószyło białym puszkiem :D  




Nawet mi tych maleństw przybywa... Teraz będzie z górki! W Waszych komentarzach często widzę: "ciekawa jestem co z nich zrobisz, jak je wykorzystasz?". Szczerze przyznam, że im więcej ich powstaje tym większy mam mętlik w głowie. No kurczaczki zdecydować się nie mogę! 

Dziękuję za Wasze wizyty i miłe słowa. Widzimy się niedługo.
Buziole! 

środa, 9 listopada 2016

Kalendarz Adwentowy ~Fitz Frog~

Tajniak skończony, pełną parą wracam do świątecznych zwierzaków.




Buziaki dla Was!

Dziękuję za miłe komentarze! :) Nawet nie wiecie jaką mam ochotę zabrać się z bałwanka i panienkę z Bordeaux!

piątek, 4 listopada 2016

Salon des loisirs créatifs 2016

Hejo! Jak tam sobie żyjecie? U mnie twórczo ostatnio cienko, walczę z pewnym tajniakiem! :D Jednak żeby umilić Wam tą moją nieobecność, zabieram Was dzisiaj na pierwszą edycję targów rękodzieła w Bordeaux. 
Rok temu pokazywałam Wam fotorelację z Les Salons Vivons, gdzie rękodzieło miało kilka swoich stoisk. W tym roku Salon des Loisirs Créatifs doczekało swojego własnego wydarzenia. Genialna sprawa!!   




Zapraszam do środka! :) 












 

 




A wiec... Siedziałam tam aż 3h!!! Zdjęć może mało, nie oddają wielkości tej imprezy, niestety gdzieniegdzie 'zakaz fotografowania' mnie peszył... Spostrzeżenie mam jedno! Tym razem było więcej warsztatów; półfabrykatów, materiałów i inspiracji do tworzenia. Najwięcej stoisk było związanych z patchworkiem i biżuterią. Krzyżyki też swoje pokazały :) Było też troszkę kuchni, malowania, kosmetyków. Szał dla duszy i ciała! Ciężko było mi wyjść stamtąd, niestety budżet w portfelu się wyczerpał. Najbardziej oczarowało mnie stoisko z przydasiami z drewna od Atelier Bonheur du jour (koniecznie zaglądnijcie na ich stronę). Coś niesamowitego! 

Oto moje szczęście wyniesione z targów rękodzieła: 



 

Wahałam się nad zakupem tego wzoru, miałam inny upatrzony... Jak widać miłość do mojego Bordeaux wygrała :D A tamten sprawię sobie za rok - albo od razu całą serię, bo jest ich kilka.. 





Kochane moje! Dziękuję za cudowne komentarze pod ostatnim postem. Przyznam się Wam, że to był mój najlepszy post w dziejach tego bloga. Patrze na niego i się sama do siebie śmieję. Taki post na spontana, sam tak wyszedł. Moja Perełka również ucieszyła się, może jeszcze się tu pokaże! Buziaki! :)