środa, 13 lipca 2016

Króliczek ~2~

Moje Drogie! Z wielką ulgą ogłaszam Wam, że udało mi się skończyć drugiego Króliczka od Svetlany! Po prawie dwóch miesiącach męczarni i przekleństw wreszcie go mam :D Zastanawiam się tylko, dlaczego tak mi źle szło... Przecież Króliczek jest przesłodki, wzór bardzo łatwy, no oprócz tych łączonych nitek... Kto to widział, żeby w tak maleńkim  hafcie było 28 "kolorów" ( 16 DMC, a reszta to łączenie dwóch odcieni.... ) Nawet w Dimkach tak nie szaleją! Kolorystykę zmieniłam całkowicie, bo nie przepadam za różem. 



Haft: Bunny with owl od Svetlana Sichkar,
haftowany na lnie Zweigart Belfast Petit Point, 32ct 
nitki dobierane na oko.  







Ten Króliczek pojawił się już na kilku blogach w oryginalnych kolorach. Co sądzicie o fioletowej wersji ? Nie ma chyba tragedii? :D 

Zostało mi jeszcze 5 Króliczków do wyhaftowania, plus mam zamiar dokupić te, które pojawiły się później. Chwilowo jednak muszę od nich odpocząć. Następnym razem lepiej się przygotuję. Wykorzystam pomysł Renaty z bobinkami. Może już nie będę tak przeklinać... 

A teraz, z ogromnym zapałem lecę wybierać nowy obrazek do haftowania. Mam ogromny dylemat, nie mogę się zdecydować do której książki najpierw zaglądnąć? którą autorkę wybrać? Véronique Enginger czy Hélène Le Berre; jaki motyw? marynistyczny czy ikony mody... Będzie ciężko, za dużo pomysłów wiruje mi w głowie. Faworyty już upatrzone, chyba będę musiała zrobić wyliczankę...  

Dziękuję za Wasze komentarze i do zobaczenie niedługo! :) 


środa, 6 lipca 2016

Wyprzedaże 2016 & Icônes de mode - Hélène Le Berre

Hejo! Za tego posta zabieram się już od tygodnia... Jak co roku we Francji właśnie mamy okres wyprzedaży letnich. Na szmatki jeszcze się nie wybrałam, ale promocje w Culturze zaliczyłam! Trafiłam na nawet ciekawe przydasie. Wszystko -50% oprócz książki, ponieważ to NOWOŚĆ. No to chwalę się :D    




Krawieckich przydasi było niewiele. W wielkim koszu przecenionych głupotek udało mi się znaleźć nożyczki DMC i lnianą kopertkę na igły. Już powolutku przeglądam wzory.



Będąc w Culturze nie mogłam odmówić sobie spacerku po rejonie krzyżykowym. Przeglądając książki hafciarskie do Benjiego marudziłam: "tą mam", "ta jest mało ciekawa", "tą mam", "tą też mam", aż trafiłam na nowe cudo wydawnictwa Mango. Oczy mi się zaświeciły, a klej w rękach nabrał mocy i  w ten sposób wyszłam z nową książką autorstwa Hélène Le Berre - Icônes de mode. Coś cudnego! Kartkując książkę jedyne, co potrafiłam z siebie wydusić to WOW. Ten, kto przepada za francuskimi wzorkami za chwilkę zrozumie dlaczego. 
















No i znowu brak mi słów :D Wszystko takie delikatne, romantyczne... A te z paryskimi widokami to już w ogóle powalają na kolana. Za bardzo się nakręcam? :D 

Ah i jakiś czas temu musiałam zamówić jakąś książkę z francuskiego odpowiednika Świata Książki. Nic ciekawego nie było więc wzięłam takie cuś. Zbiór małych hafcików w tematyce robótek ręcznych. 






Pomysłów mam milion, lista haftów do zrobienia się wydłuża.... A mi tak jakoś chęci brak :( Muszę tego wstrętnego Króliczka wymęczyć i potem będzie dobrze. Mam nadzieję, że się po nim odblokuję :D:D

Buziaki dla Was! :) dziękuję za wspaniałe komentarze motywacji :D

Renataa25 - super pomysł na te przygotowanie nitek na bobinkach. Mogłam pomyśleć. Bo te mieszanie nitek co chwilę to doprowadza mnie do szału :D
Kress_Ka, Aďka - wzór można kupić bezpośrednio u autorki Svetlany Sichkar. Na facebooku ma grupę zamkniętą. Akceptuje płatności Paypalem albo przelewem.