środa, 28 stycznia 2015

Cross Stitch Collection SAL ~1~

Hejo! 

Jakiś czas temu w oko wpadła mi zabawa organizowana przez CS Collection. SAL całoroczny. Do wyboru dwie tematyki: duży obraz Edwardian Garden Party lub 12 maleństw o wymiarach max 75x75 krzyżyków. Co wybrałam?! Oczywiście, że maleństwa. Pomysł na zabawę przypadł mi do gustu z kilku powodów. 
1. Haftujemy maleństwa
2. o tematyce dowolnej: 
  • mogą to być hafciki według inspiracji zaproponowanych przez gazetkę, 
  • albo pochodzić z ich darmowych wzorków,
  • albo takie projekty co nam w duszy grają :D. 
3. Zabawa trwa cały rok, 

4. a co miesiąc będą losowane nagrody.  


Na pierwszy miesiąc gazetka zaproponowała  uczestnikom taką inspirację: 



Oj ciężko było mi się zdecydować na hafcik! A wszystko przez to, że dali taką "nijaką" inspirację - mam na myśli taką bez konkretnego tematu  :D Zobaczymy co przygotują na luty - jak mi nic nie podejdzie, nie martwcie się! maleństw do wyhaftowania mam masę. 

Żarówka zaświeciła się nad moją głową parę dni później i takie cusik wyszło mi spod igły: 


Trzy mini portmonetki ze słonikami na szczęście. Przy krzyżykowaniu w głowie bezustannie grała mi bardzo znana piosenka: Cztery słonie, zielone słonie. Każdy kokardkę ma na ogonie. Ten kudłaty, ten łaciaty. Kochają się jak wariaty :D :D  







Niestety... Napłakałam się jak bóbr przy zszywaniu kieszonek z biglem...  Niby z zewnątrz jest nieźle ale środek jednej portmonetki to istna porażka. Źle narysowałam sobie "model" pod bigla - portmonetka za mała, wszystko w środku naciągnięte... Bleeee.... Druga ujdzie - zmieniłam troszkę formę ale nadal zabrakło mi kilku milimetrów żeby idealnie dopasować kieszonkę do bigla, a trzecia wyszła już tak jak powinna :D W końcu do trzech razy sztuka! Teraz już wiem jak trzeba rozrysować sobie projekt... 

Z niecierpliwością czekam na kolejną propozycję maleństw. 

Dziękuję za Wasze miłe słowa :D 
Z tego co zauważyłam to  zaciekawił Was mój serial do krzyżyków :D Jedna z Was nawet trafiła w tematykę. Marta faktycznie oglądam horror :D Nie z tego świata - a w skrócie, historia dwóch braci, którzy polują na potwory, demony i inne cuda nie z tego świata! Ja tam lubię oglądać takie głupoty. 

Eliszka8 - nie, nie haftuję na tamborku, jakoś łapska mnie od tego bolą, i to dlatego też kanwa taka wygnieciona na wszystkie strony...  

Buziaki :)

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Kopciuszek ~2~

Hejo! Co u Was twórczego słychać? 

Ja to przez ostatni tydzień szalałam z Kopciuszkiem! A wszystko przez to, że znalazłam super serial do krzyżykowania! I idzie prędzikiem. Mam już tyle: 



Za każde miłe słowo z całego serca dziękuję. Jesteście kochane! :) Miłego wieczorku! Buziole.

wtorek, 20 stycznia 2015

Kopciuszek ~1~

A więc stało się! Zaczęłam drugą część Kopciuszka - tą po spotkaniu z dobrą wróżką. 






Tym razem, cotygodniowe postępy będą Was zanudzać, a to wszystko przez suknię! Nic się ciekawego nie będzie działo, oprócz różnych odcieni niebieskości :D Mam jednak nadzieję, że zostaniecie ze mną do efektu końcowego! 



Moje Kochane! Sprawiłyście mi ogromną radość! Te wszystkie miłe słowa pod Cindarellą oczarowały mnie tak samo jak sam hafcik! Jesteście niesamowite. Dziękuję. 

Buziole! 

środa, 14 stycznia 2015

Kopciuszek ~FINAŁ 1~

Na ten moment czekałam od chwili postawienia pierwszego krzyżyka! Cudo! Cudo! i jeszcze raz Cudo :D 

Zobaczcie  same:  



Haft: Cindarella spectacular: Cindarella in rags
od Joan Elliott.
Haftowany na: aida DMC 18 ct, kolory według legendy DMC,
dodatki to nici zdobnicze Kreinik i złote koraliki. 






Wielki ukłon dla projektantki... ♥ 


Niesamowicie przyjemnie mi się haftowało ten obrazek, pomimo tych genialnych ćwierćkrzyżyków!! :D Kreinik to najwspanialsza nić zdobnicza na tym świecie***! :D :D i na koniec zabawa z koralikami ♥ 

***w najbliższych blogowych planach przewiduję post z serii Zimna Testuje z udziałem nici Kreinik.  


Teraz czeka na mnie druga część haftu: Cindarella in riches. Nie wyobrażam sobie jaki zachwyt wywoła we mnie Kopciuszek po spotkaniu z dobrą wróżką! :D Tam to dopiero będzie bogactwo kolorów i błyskotek!!

Dziękuję za Wasze wizyty i komentarze! :) Buziole! :)

wtorek, 13 stycznia 2015

Kopciuszek ~7~

Mam nadzieję, że jeszcze nie macie dosyć prezentacji Kopciuszka, bo jeszcze Was troszkę nią pomęczę! :)

Dzisiaj pokaz pierwszych błyskotek: Kreinik!



 
Niestety będę zmuszona domówić kolejną szpulkę na drugą część tej piękności... Szkoda, że tej nitki tak szybko ubywa :D

Dziękuję za każdą wizytę i każdy komentarz! Zapraszam jutro na wielki finał! :) Buziaki!

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Kopciuszek ~6~

Hejo! Jak się macie?! :) Ja tutaj dzisiaj tak na prędzika, bo spieszy  mi się do nitek i  mojego Kopciuszka! :D 

Obecnie, moja koleżanka nabrała wyrazu dzięki kreseczkom!






Jeszcze Was troszkę pomęczę z wpisami Kopciuszka! Jutro dam Wam znać jak mi poszła zabawa z Kreinikiem, a pojutrze pokaże Wam może efekt końcowy! W tym hafciku potrzebne mi będą tylko dwie nitki: złota i grafitowa, plus złote koraliki. 

Dziękuję za moc genialnych komentarzy! Jesteście nieocenione! :)  Buziaki! 

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Kopciuszek ~5~

Ratunku!!! Właśnie się przeraziłam! Ostatnie postępy Kopciuszka pokazywałam Wam 3 tygodnie temu.... aż wstyd! 


Coś mi się wydaje, że pewnie stęskniłyście się za Duszkiem. Muszę Wam powiedzieć, że przez okres świąteczno-sylwestrowy, moja koleżanka nabrała ciałka! To chyba jak każdy, a wszystko przez te słodycze i inne smakołyki :p 



Wczoraj zakończyłam część "krzyżykową", czas wziąć się za konturki i błyskotki, czyli Kreinik i koraliki. Nitki już do mnie lecą :D Bałam się, że nie znajdę tych nitek we Francji, pamiętam, że ostatnim razem do Biedronki zamawiałam z brytyjskiego sklepu Sewandso - a cena i koszty wysyłki to koszmar. Ale, ale! Znalazłam super sklep internetowy gdzie jest wszystko i w znośnych cenach :D 




Jestem oczarowana moją pięknością, a Wam jak się podoba?! 


Dziękuję za Wasze super komentarze :D Buziaki!

sobota, 3 stycznia 2015

Wymianka i świąteczne skarpety

Hejo! Jak się miewacie w Nowym Roku? 
Ja powolutku wygrzebuję się robótkowo-blogowej niemocy. Nadrabiam zaległości jeszcze świąteczne - wcześniej czasu nie było :D

Dawno, dawno temu z Justyną umówiłyśmy się na kolejną wymiankę.  Takie cuda dostałam od Justyny i jej Mamci. Kochane baaaardzo Wam dziękuję za śliczne ozdoby! Oczywiście wszystko zawisło na mojej pierwszej francuskiej choince :D  





Do Justyny poleciała kopertka z takimi głupotkami:


Blondynkowo przyznam się, że skarpetki miały być uszyte w tym samym kierunku.... Winę zrzucam na pierwszą próbę szycia świątecznych skarpet, na moje krawieckie zdolności oraz brak krawieckiej wyobraźni i twórczą niemoc... Przy szyciu pomyślałam, że nieważne jak wkomponuję hafcik, skarpety i tak będą w tym samym kierunku... Zrobiłam jedną, później drugą, a jak obróciłam na prawą stronę to się troszkę zdziwiłam... Czasu na kolejną niestety mi zabrakło... Wszystko moja wina! Bo w szycie 6 skarpet bawiłam się w ekspresowym tempie, na "dwa rzuty", tuż przed wysłaniem paczuszki i przed przyjazdem mojej Mamci i Edka... Mam nadzieję, że Justyna i Mamcia się nie pogniewały, a raczej uśmiały z mojej głupoty :D 


Nawet nie miałam kiedy cyknąć porządnych zdjęć wszystkich 6 skarpet razem (dwie poleciały do Justyny, a reszta nie była jeszcze gotowa....! Taka roztrzepana byłam przez ten okres świąteczny. Mam tylko zdjęcie hafcików przed konturkami. 


A tu fotki od Edka, bo skarpety pojechały już do Polski!







W skarpety wrzuciłam słodkości! :D


To były cudne święta! 


Ah! Muszę się Wam jeszcze pochwalić prezentem od Edka - dostałam słodki koszyczek wypełniony przydasiami.







Dziękuję za wszystkie miłe słowa i życzonka! Jesteście Kochane! :* Buziole!  

czwartek, 1 stycznia 2015

Podsumowanie ~2014~

Hejo moi kochani! Nie wiem jak mam zacząć tego posta... Chyba od wielkiego przepraszam. Zniknęłam bez słowa, na blogu mnie nie było, do Was tylko zaglądałam, rzadko pisałam... jakoś świat blogowy ostatnio zszedł na drugi plan, robótki też troszeczkę... Mamcia z Edkiem nas odwiedziły na święta, czyli przygotowania, wycieczki, zwiedzanie, no i do tego praca - z tego wszystkiego internety poszły w siną dal! 

Należą się Wam najpiękniejsze życzenia na cały Nowy Rok! Dziękuję, że byłyście ze mną tutaj rzez cały czas! Dziękuję, za każdą wizytę, za każde miłe słowo, za Waszą obecność! To dzięki Wam mam ochotę na tworzenie! :) 


A teraz do rzeczy. To już chyba tradycją jest, że wiele robótkowo zakręconych robi podsumowanie roku! U mnie też się takowe pojawi! Wczoraj troszkę naszło mnie na rozmyślanie i wspomnienia. Muszę przyznać, że w tamtym roku dużo się u mnie działo. 2014 mogę spokojnie nazwać Rokiem Wyzwań - koniec studiów, wielka przeprowadzka do innego kraju, nowe mieszkanko, praca no i oczywiście masa krzyżyków! 



Tak wygląda przegląd moich krzyżykowych poczynań:












Jak widać same maleństwa królowały w 2014! Ale za to w prawie każdej formie ^^ Do prac zakończonych brakuje jeszcze kilka moich ostatnich świątecznych tworków, tych z wymianki z Justyną i niespodzianki dla Mamci i Edka... Przez moją robótkową niemoc i cały zgiełk nie zrobiłam wszystkich zdjęć ^^.  

A tu moje dwa większe projekty: w Roku Wyzwań przybyło troszeczkę moich koszmarnych Pawi :D No i Kopciuszek, nad którym obecnie pracuję. Brakuje jeszcze zdjęcia karty kolorów... :)   



A jakie plany na ten rok?!

Mam folder z 2014 - zmieniam cyferkę na 5 i cosik się z tego może zrealizuję! :D Plus Hafciarska Lista Życzeń, która już uległa zmianie!!  Coś pewnie jeszcze po drodze wymyślę... Mam nadzieję, że nudno u mnie nie będzie! :D



Miłego dzionka! Dziękuję za każde miłe słowo i życzonka. Buziaki dla Was na cały 2015!