wtorek, 25 lutego 2014

Przepis na szczęście ~Hope~

Jejku, dlaczego tak trudno jest rozpocząć nowego posta? :D 
Mam dla Was dzisiaj ostatni składnik mojego przepisu na szczęście. Były marzenia, sny, wiara... Brakuje już tylko nadziei. Zdanie 'Mam nadzieję....' jest często powtarzane, no bo jak tu realizować swoje marzenia, plany bez nadziei na sukces? To takie małe światełko, które nas zawsze motywuje do działania. 


Wzór Hope projektu Joan Elliott.
Haftowany na aidzie Zweigart 16ct - kolor Szarobłękitny. 
Kolorki dobierałam sama, użyłam granatowych koralików






Oto one, składniki szczęścia. Różnie może się w życiu dziać, raz lepiej, raz gorzej. Ale nie wolno się poddawać - dlatego ja, będę korzystać z wyobraźni i snów, będę wierzyć w to co niemożliwe i mieć nadzieję, że wszystko się uda... 


     

Bardzo cieszę się, że skorzystałyście z tych moich kosmicznych informacji :D Z tego wszystkiego, podczas pisania posta na ebayu kliknęłam 'kup'!... Nie lubię Was! Ale będę miała więcej papieru :D :D :D  
Violka - no i zabrakło zdania, że nie korzystałam nigdy z kanwy plastikowej - porównanie robiłam na przypuszczeniach... 

Buziaki dla Was!  

niedziela, 23 lutego 2014

Papier perforowany

Oj widzę, że moja czarująca Polly ma fanów! Jesteście niesamowici! Dziękuję :* 

W komentarzach pojawiło się pytanie odnośnie papieru perforowanego, co to za magiczny wynalazek? Wspominałam już o nim troszkę wcześniej, w tym poście, ale byłam jeszcze zielona w tym temacie no  i część z Was jeszcze do mnie nie zaglądała. 
Więc, ja bym to określiła jako: równo podziurkowany kartonik do haftu! A tak na poważnie, jest to sztywny materiał pod haft o rozmiarze 14ct, czyli 54 ściegów na 10cm. Pierwszy raz spotkałam się z nim przekopując Internety w poszukiwaniu wzorków, nowych inspiracji. Trafiłam na całą serie anielic, wróżek zaprojektowanych przez Brooke's Books Publishing - i tak zachorowałam na punkcie czegoś o nazwie 'perforated paper'. No więc trafiłam na ebaya i zamówiłam 'Mill Hill perforated paper, 14ct, cream'. Zestaw składał się z dwóch arkuszy papieru 23x30 cm, koloru beżowego. 
Na papierze haftuje się bardzo przyjemnie. Należy jednak używać 3 nitek dla lepszego pokrycia. Jedyny problem jest taki, że nitka lubiąca zaczepiać się o krawędzie papieru przeciera się i czasami urywa - najlepiej haftować krótszymi kawałkami. Krzyżyki wychodzą dosyć sporych rozmiarów. Dla porównania zrobiłam krzyżyk na papierze (14ct) i na Aidzie (16ct). 



Haft na papierze perforowanym może być wykorzystany do zakładek, przywieszek, dekoracji, kartek. Obecnie próbuję stworzyć magnesiki! Lubi się wyginać, więc końcowy projekt lepiej jest wesprzeć filcem. No i należy unikać kontaktu z wodą, w końcu to papier :D czasami 'sprasowane' kartki rozdzielają się i jak to z kartonikiem bywa rogi się delikatnie zaginają, odradzam robienie breloczków. Tak można określić główną różnicę między kanwą plastikową. Plastik jest trwalszy i odporniejszy, do tego taka kanwa jest przezroczysta.   
Początkowo myślałam, że ten papier występuje tylko w kilku kolorach, biały, srebrny, złoty, beż i brąz. Jak się okazuje tego jest jeszcze więcej! Firma to Mill Hill, znana dzięki koralikom! :D Z tego co widziałam w Polsce ten papier można kupić w HobbyStudio, pod zakładką 'akcesoria innych firm'.  



Ciekawa jestem czy coś pomogłam! Może same zdecydujecie się na spróbowanie haftu na papierze. Gorąco polecam, jak widzicie, można wyhaftować kilka elementów i połączyć w jedną niepowtarzalną całość.  

sobota, 22 lutego 2014

Polly - The Pirate Witch

Mam dla Was małe ostrzeżenie, będzie kilka przemyśleń! Tak ostatnio zauważyłam, że szalejecie za słodkimi motywami, misie, misiaczki i misiunie! Mój Walentynek Was zaczarował! Chyba będę musiała kontynuować hafty z przytulaśnymi obrazkami. A dlaczego? Dla statystyk!! 
Żarcik, aż taka próżna nie jestem! Ogromnie cieszę się z każdej Waszej wizyty. Troszkę brakuje mi ostatnio słońca i ostatnim promykiem są hafciki a mój nastrój poprawia się z każdym Waszym miłym słowem... Kurcze jakoś nie umiem być tutaj smutna... Zbyt kolorowa atmosfera!

Miałam tego nie robić, wzbraniałam się rękami nogami, ale stało się... Zgłosiłam się do konkursu na Hamaku i wiecie co? Nawet źle nie było! Dostałam sporą ilość punkcików, za które bardzo dziękuję. Niestety nie udało mi się, peszek bo znowu! Czyli smutna minka... :p Prace były śliczne, mnie osobiście oczarowała biżuteria z księżniczkami! Chętnie bym taką nosiła, nawet teraz! A więc tematyką były Dziecięce Marzenia, czyli według mnie, kim chcielibyśmy zostać, jaki prezent dostać, wszystko w kolorach i bajkowe..........
Nie lubię tego punktu regulaminu, gdzie pracy nie wolno pokazywać aż do ogłoszenia wyników, a te są zawsze, ale to zawsze opóźnione... A mnie się zazwyczaj spieszy z pokazaniem hafcików! 

Przedstawiam Wam moją kolejną wiedźmę, Polly. Jej papuga potrafi gadać, ale mówi same brzydkie słowa :( 


Haft: Polly - The Pirate Witch od Brooke's Books Publishing
Haftowany na: papierze perforowanym 
Dodatki: koraliki, nici metalizowane.









Ciekawe ile dziewczynek marzyło o byciu Piratką, a nie Księżniczką!

    
Czy nie wydaje Wam się, że oszalałam z tym papierem?? Uwielbiam haftować na tym czymś. Chyba popłaczę się kiedy mi się skończy... A niedużo mi go zostało... 

Zastanawiałam się ostatnio, czy nie miałby ktoś ochoty na małą wymiankę... Chciałabym spróbować pobawić się w robienie biżuterii, ale przeraża mnie zakup elementów, których zazwyczaj jest więcej w zestawie... A nie jestem pewna swoich późniejszych chęci... A ja, to jedynie hafciki mogę zaoferować... 
Zostawiam Wam mejla, w razie jeśli ktoś chciałby podzielić się 'po dwie sztuki każdego' :D zimna0312@wp.pl

Dziękuję za miłe komentarze!!!

poniedziałek, 17 lutego 2014

Przepis na szczęście ~Believe~

Będzie króciutko, brakuje mi weny dzisiaj... Zaskoczyłyście mnie! I to baaaardzo. Nie spodziewałam się tylu miłych słów. Walentynek nie tylko Wam się spodobał, B. aż się wzruszył. Walentynki to taki milutki dzionek!  

Zdradzam Wam kolejny składnik do szczęścia. Do snów i wyobrażeń należy dodać odrobinę wiary. Wiary, że wszystko jest możliwe i że wszystko może się spełnić.  







Nie wyobrażacie sobie ile te hafciki dają mi szczęścia. Wiszą na mojej ogromnej tablicy korkowej i codziennie przemawiają, że wszystko jest możliwe! 


Bardzo dziękuję Wam za każdy komentarz!  Buziaki! 

Bobinka - napis zmieniłam ponieważ leciał do mojej francuskiej Walentynki, musiało pasować! :D I zgodzę się, francuski górą! :D  
Kal32 - Dzięki za informacje! :D 

P.S. Tak marudziłam, że już nie chcę brać udziału w konkursach... Ale jakoś temat tak przypasował, że się zgłosiłam! Prace piękne jak zwykle! Głosujcie! :D   

piątek, 14 lutego 2014

Walentynek

Oj uwielbiam 14 lutego! Wiem, wiem, miłość powinno okazywać się codziennie i nie kocha się tylko w Walentynki, a przez cały rok :D 
A ja lubię ten dzień też ze względu na hafciki, które są urocze, kochane, do przytulenia, przesłodkie....! I mogłabym je wyszywać bez umiaru! 

Dzisiejszy hafcik dostał odpowiednie imię, Walentynek. Dostarcza serduszka, buziaki i jest strasznym przytulasiem. Koffam go, ale musiałam go z całą miłością przesłać do właściciela.  


Wzorek z gazetki: Cross Stitch Crazy 186. 
Kolorki dobierałam sama
Haftowany na Aidzie Zweigart 16ct - kość słoniowa.  


A tak mój Walentynek wyglądał przed konturkami. Nigdy nie nadziwię się tym konturkowym fenomenem! 



Napis lekko zmodyfikowany. W oryginale było: "With Love"








Chyba zwariowałam na punkcie tych rameczek! Coś czuję, że wykupię je wszystkie: są w trzech kolorach (różowa, fioletowa i niebieska ) i trzech rozmiarach. Idealnie nadają się do tych słodkich hafcików! Tutaj użyłam troszkę większej niż przy Ogórku. 

Niestety, jak pisałam Walentynek musiał lecieć sam aby przekazać, co trzeba! Jednak mam nadzieję spędzić super dzionek z Wami. Wesołych Walentynek! :D 

Dziękuję za miłe komentarze, ale się ich nazbierało! Jesteście jak zwykle wspaniałe! Pisałyście o skrawkach, ciekawi Was co z nich wymodzę, ale to ja sama jestem ciekawa. Póki co patrzą na mnie i tak dyskutujemy zażarcie ze sobą co by tu począć... :D 

Joanna od nitek - cieszę się, że trafiłaś do mnie i znajdujesz pomysły. Kończ sesję i pokazuj swoje krzyżyki! 
Iskierka - obrazków jest cztery :) 
Katarzyna G - Sprawdziłam, przestudiowałam jeszcze raz i tak to będzie chyba to :D Z resztą, ucieszę się ze wszystkiego :D  Nie jestem marudna na prezenty! Racja, polskie Hafciarki są najlepsze!!!! 

poniedziałek, 10 lutego 2014

Przepis na szczęście ~Dream~

Kiedy już coś sobie wyobrazicie, wpadniecie na jakiś genialny pomysł, to należy wszystko przetrawić, bądź po prostu przespać się z daną ideą :D U mnie większość pomysłów przychodzi właśnie podczas snu. Dlatego tak lubię śnić... 
Mam dla Was kolejny składnik mojego przepisu na szczęście. 







No i tak z tych pomysłów i snów może powstać coś niezwykłego! :)  
Oj a, że moja głowa pęka od pomysłów, zrobiłam sobie malutką przyjemność i zakupiłam zestaw 15 'skrawków' materiału. Czyli ktoś tu będzie bawił się w szycie... Aż się tego boję, bo krawcowa ze mnie marna! Kolorki i wzorki są śliczne, rozmiarowo kawałki są różne, ale da się coś wykombinować! 



Bardzo dziękuję za super komentarze! :) Kasiu moją głupotą było to że nie podałam adresu i się zmartwiłam, że nagroda mi umknie, a tu okazuje się, że mój list jeszcze wyróżniony! A nagroda, to chyba zawsze podawana jest we wcześniejszym numerze. Czyli może to być jeszcze coś innego. 
Wiecie co, mam ochotę zaspamować skrzynki pocztowe wszystkich gazetek! Buziaki! 
   

sobota, 8 lutego 2014

Niespodzianka

Uwielbiam niespodzianki, a te miłe to już szczególnie! Pamiętacie post z Królisiem, który chwycił Was za serducha? Podesłałam mejla do brytyjskiej gazetki The World of Cross Stitching z jego zdjęciem. Z odpowiedzi nie wywnioskowałam, czy list zostanie opublikowany czy nie... Więc zapomniałam o całej sprawie. I tak wczoraj oglądałam sobie najnowszy numer i oko zawiesiło mi się na podusi z moim króliczkiem! A obok mój list! Moja druga publikacja w zagranicznej gazetce! Ale skaczę ze szczęścia, tryskam radochą, bo w ogóle nie byłam przygotowana na taką niespodziankę!! 
Zastanawiam się czym jest 'Star Letter'... Blondynka trochę jestem, i chyba zrobiłam małą głupotę, ale nieważne ^.^    


Tak ogólnie w liście napisałam, 'Kiedy zobaczyłam urodzinowego Królisia wiedziałam, że muszę go wyszyć! Zamiast użyć go do kartki, uszyłam serduszko, jako prezent urodzinowy dla mojej koleżanki. Króliś bardzo jej się spodobał. Mam nadzieję, że spodoba Wam się pomysł serduszka z urodzinowym Króliczkiem."
A odpowiedź od Ruth: 'Asia, to świetny pomysł i rewelacyjny prezent dla przyjaciela. Bardzo nam się podoba i możliwe, że spróbujemy go wykonać w biurze.'
Do tego: 'Asia zamieniła wzór zestawu do kartki w oryginalny i słodki prezent dla przyjaciela. 
Bardzo podoba mi się tytuł listu 'Od serca.'.

Ale mi banan z mordki nie schodzi :D Buziole dla Was! Dziękuję za miłe słowa pod ostatnim postem :) 

czwartek, 6 lutego 2014

Przepis na szczęście ~Imagine~

W tym roku liczę na deszcz szczęścia. Słoneczne lato mam zapewnione dzięki Sandy. A na całość? Znalazłam przepis na szczęście i chyba będę się go trzymać.... :) Po pierwsze, przyda mi się sporo wyobraźni, więc, żeby z łatwością bujać w obłokach (czyt. wymyślać jeszcze więcej różnych różności) pomoże mi w tym baśniowy jednorożec. To tak żeby każdy pomysł, decyzje były trafione w dziesiątkę! 


Wzór Imagine projektu Joan Elliott.
Haftowany na aidzie Zweigart 16ct - kolor Szarobłękitny. 
Kolorki nici dobierałam sama, zamiast srebrnych użyłam granatowych koralików.  





Uwielbiam projekty Joan Elliott... Są magiczne, bajeczne, zaczarowane, niesamowite! Chcę je wszystkie wyhaftować! 


Tak zaczyna się mój przepis na szczęście. Niedługo kolejny jego składnik! 

Mam dla Was ciekawostkę, ja osobiście byłam zaskoczona... Ostatnio rozmawiając z mamcią, zostałam poproszona o pomoc w temacie hafciarskim. Dyskutowałyśmy o zestawach do haftu, jaka opcja będzie najlepsza jako prezent dla starszej osoby, która w młodszych latach haftowała. Doszłyśmy do wniosku, że kanwa z nadrukowanym obrazkiem będzie najodpowiedniejsza. No bo drukowane wzorki mogą być za małe, i do tego trzeba liczyć... Doszła również kwestia nici, sama kanwa to za mało... Od razu przyszła mi do głowy myśl o gotowych zestawach, z odpowiednią ilością nitek. Allegro poszło pod lupę, ale nic nie wpadło nam w oko... Dopiero ebay okazał się dobrym miejscem na szukanie tego typu zestawów. Mamcia zakochała się w jednym, wystawionym na licytację. I tak spędziłam pół dnia na czatowaniu żeby nikt mnie nie przebił! Ale udało mi się wygrać hafcik, za naprawdę świetną kwotę. 
Kiedy przyszła paczuszka, czepiłam się oglądania kanwy i załamałam się... Przecież tu nie da się rozróżnić kolorów, a tym bardziej dobrze postawić krzyżyk, wszystko się zlewa, nic nie widać...  Już panika! Same zobaczcie ile tu odcieni wszystkiego!!!


Kiedy z wielkim strachem zabierałam się za oglądanie kolejnych rzeczy z koperty, zrozumiałam o co w tym wszystkim chodzi.... Nie wiem czy na zdjęciu widać, ale ten haft nie jest haftowany w 100%. Tylko niektóre elementy są pokryte krzyżykami. Kominy, przednia część mostku, drzewa, krzaki, latarnie i kolumny altanki. Do tego kwiaty robione są supełkami. 



Tak wygląda wzór do haftowania. A jednak, trzeba będzie liczyć! Ale jest łatwiutki i baaardzo duży!  
Pierwszy raz spotkałam się z tego typu sposobem haftowania - kanwa z nadrukiem tylko do częściowego krzyżykowania. Gotowy haft pewnie cudownie stworzy przestrzenny widok. Kolorki nici i kanwy są śliczne. Mam nadzieję, że się spodoba i powrócą pozytywne wspomnienia haftowania! :D 
Co o tym myślicie? 


Moje drogie jak ja mogę Wam podziękować za te wszystkie wspaniałe słowa? Najbardziej miło zrobiło mi się, kiedy pisałyście o tym, że znajdujecie u mnie inspiracje, że moje prace są inne, że podoba Wam się na blogu... Będę musiała coś wykombinować za Wasze wsparcie i obecność tutaj :) Dajecie mi wiele szczęścia!

Tangledby Magda - to mój drugi hafcik na papierze perforowanym. Mam też na koncie Anielice, ciasteczkową!  Uwielbiam ten papier, na liście znajduje się jeszcze 3 zakręcone czarownice!

Nie wiem, czy uda mi się z listą bo jakoś dziwnie niczego nie ubywa. Skrzaty dokładają ponadprogramowe hafciki i pomysły! Albo to te wiedźmy...
Wielkie buziaki dla Was!